Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konkurs. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 listopada 2014

Nagroda od OTOP

Trochę ponad miesiąc temu odbyły się Europejskie Dni Ptaków 2014. Właśnie z tej okazji można było zorganizować wydarzenie promujące akcję. Postanowiłem, że się dołączę i  zrobiłem prezentację. Na stronie www.otop.org.pl wypełniłem formularz o wykonaniu zadania za które można było dostać znaczek ze szpakiem. Długo nic do mnie nie przychodziło i stwierdziłem, że już nie dotrze. Pomyślałem, że mój adres pewnie się gdzieś zawieruszył, ale nie robiło mi to różnicy. Tymczasem w tym tygodniu w czwartek po powrocie ze szkoły czekała mnie miła niespodzianka. Przyszedł do mnie list co mnie bardzo zdziwiło. Kto do mnie może pisać? Patrzę na adresata a tu Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków!!! Jednak dotarło!!! Znaczek ze szpakiem okazał się być naprawdę piękną broszką. Bardzo się się cieszę i dziękuję. Oprócz broszki w kopercie było także podziękowanie za udział w akcji. 
Niedługo czeka nas zimowe ptakoliczenie na które zapraszam Was już teraz:)








Kilka dni temu zostałem także poproszony o udzielenie wywiadu. Jakiego i komu dowiecie się w następnym poście:)

Zapraszam do poczytania:



Pozdrawiam Karmnik54:)

czwartek, 10 lipca 2014

Poidło dla ptaków

Ostatnio skończyłem robić poidełko dla ptaków. Niestety najpierw zrobiłem a potem pomyślałem. Poidełko składa się z deseczek i foliowego worka na śmieci. Ciekawy jestem czy ptaki mogą przebić taką folię pazurami. Co o tym myślicie? Dlatego właśnie zacząłem się zastanawiać czy warto je w ogóle przetestować, ale stwierdziłem, że nie zaszkodzi i najwyżej się zepsuje, więc następnego dnia po ukończeniu zaniosłem poidełko na moja polankę. Obłożyłem trochę kamieniami, nie całkiem bo to na razie test i wlałem do środka wody. Jeśli test wypadnie pomyślnie to widoczne na zdjęciu poniżej drewno będzie całkiem zasłonięte przez kamienie. Jeśli nie to poidełko powstanie ze starego szaflika. A na razie wygląda to tak:


W tym poście KLIK w tytule wspomniałem o konkursie a nic o nim nie napisałem, więc odrabiam zaległości. Niedawno autorka bloga Świat to dżungla ogłosiła konkurs na łapanie licznika. Należało złapać liczbę 22222. Postanowiłem spróbować i udało się mi jako jednemu z 3 zwycięzców. Przyszła mi paczuszka z nagrodą za którą bardzo dziękuję:)

Jutro postaram się przeczytać i skomentować u Was zaległe posty. W tym tygodniu miałem mało czasu, pogrzeb i inne rzeczy. Na koniec chcę Wam bardzo podziękować za doradzenie w wyborze aparatu - bardzo mi pomogliście. 

Na dziś tyle, lecz niedługo znowu coś nowego:)



poniedziałek, 16 czerwca 2014

Głosujcie!!!

Konkurs w którym biorę udział rozpoczęty:)  Zapraszam wszystkich do zagłosowania na mojego kota króry ma numer: Wystarczy wejść tutaj i zagłosować:)

 28

Znowu 28 bo jak startowałem w konkursie na origami walentykowe również miałem numer 28 więc wróży to dobrze:)

czwartek, 12 czerwca 2014

Podlot wróbla, kolejny zwiastun i konkurs

Parę dni temu miałem taką historię: mój kot złapał podlota wróbla, ale udało mu się go wyrwać. Niestety - wróbel miał coś z nogą a był jeszcze zbyt mały żeby latać. Napojenie go było dość łatwe, lecz nakarmienie już nie. Nie chciał otwierać dzioba i trzeba było go do tego zmusić, jednak z kolejnymi razami było coraz lepiej. Następnego dnia wróbel już się uspokoił i wyglądało, że najgorsze już minęło - a jednak nie. Wróbel zdechł. Pewnie wdało mu się jakieś zakażenie. No cóż prawo natury i czasem tak bywa. Co zrobić gdy znajdziemy podlota możecie zobaczyć TUTAJ. Jest tam tez przekierowanie do stronki która opisuje jak zajmować się pisklętami i ogólnie chorymi ptakami:)
Oceny już wyciągnięte paska zdobyć się nie udało, ale i tak jestem zadowolony. Koniec trzeciej klasy gimnazjum i początek kolejnej szkoły - znowu nauka. Ale póki co WAKACJE!!!

 Podlot to samczyk wróbla zwyczajnego


W dzisiejszym poście zwiastun numer 2 mojego projektu. Koniec nauki więc prace (o ile pogoda pozwoli) będą posuwały się do przodu dużo szybciej:) Spróbuje ktoś zgadnąć co to będzie?



Jak juz jesteśmy przy kocie to biorę udział w konkursie KLIK. Wszystkich chętnych zapraszam do wzięcia udziału w zabawie:) Konkurs polecam:) 
Proszę o głosy na kotka. Głosowanie już 16 czerwca:)

A to moja konkursowa fotka:)


I mam dla was jeszcze kolejną latającą istote do zidentyfikowania. Liczę bardzo na Piotra z Bloga Obrazy Natury. On o  motylach i ćmach wie chyba wszystko:)




poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Deseczka

Dzisiaj chciałbym wam pokazać deseczkę którą dostałem od autorki bloga ...Moje Decu Art...
Jest piękna i bardzo za nią dziękuję.  Dzisiaj bardzo krótko, ale niestety nie mam czasu. Mam już zdjęcia słonki, więc niedługo spodziewajcie się relacji:)



poniedziałek, 17 lutego 2014

Relacja z ostatniego tygodnia

A działo się dużo, bo jak wiecie z poprzedniego posta brałem udział w konkursie walentynkowym i... WYGRAŁEM!!!!!! Na moją pracę oddano aż 30 głosów. Naprawdę bardzo się cieszę i chcę serdecznie podziękować osobom głosującym na mnie:)
Niestety skończyły mi się ferie i dziś trzeba było już iść do szkoły, cóż zrobić - trzeba. Pogoda w drugiej części wolnego znacznie się pogorszyła a w środę spadł nawet śnieg który stopniał następnego dnia. Na szczęście udało mi się zrobić jeszcze parę zdjęć tropów, ale o tym kiedy indziej. Mam dwa nowe ptaszki- pełzacz leśny i srokosz, lecz tego drugiego nie jestem pewien i proszę o potwierdzenie (pierwsze zdjęcie). Pełzacz jest to mały,  ruchliwy ptaszek pełzający po drzewie jak dzięcioł. Ma zakrzywiony dziób i jest bardzo podobny do pełzacza ogrodowego. Według mnie bardzo przyjazny ptaszek i mało płochliwy. Z kolei dzierzba to już trochę większy ptak wielkości kosa mierzący 25-26cm. Gnieździ się w rozproszeniu i nielicznie w całej Polsce w przerzedzonych lasach i zadrzewiałych polanach, złożonych zwłaszcza  z akacji. Oprócz tej dwójki udało mi się też ustrzelić ziębę, trznadla, raniuszka i dwa myszołowy. Kołowały nad polanką na której stałem patrolując okolicę. Ponieważ był wiatr, w pewnej chwili jeden z nich bardzo rozłożył skrzydła i dosłownie zawisł w powietrzu- widok niesamowity. Przyłapałem też dzięcioła zielonego na ziemi, ale już kiedyś słyszałem, że one tak często robią.


Zięba



Trznadel



Raniuszek


Sikorka uboga


Dzięcioł zielony


Myszołów



Pełzacz leśny





W lesie pokazały się wiewiórki, ale były na samym początku w ogrodzonej części lasu i nie mogłem do nich bliżej podejść. Ale za to...




Miałem bliskie, ale dość przypadkowe spotkanie z sarną. Stałem na samym środku polanki kiedy nagle, około 10 metrów ode mnie z krzaków wyszła sarna. Pomyślałem, że będzie uciekać, ale chyba w ogóle mnie nie nie zauważyła. Szła swoją drogą skubiąc po drodze trawę. Dziś, około 20 cm od drzewa na którym  często siedzę wypatrując czegoś ciekawego zobaczyłem świeży trop. Należał do sarny. Szkoda, że mnie tam wtedy nie było bo przechodziła by ona dosłownie pod moimi nogami.








Wcześniej wspomniany trop.


Na koniec dwie rzeczy do oznaczenia. Jak ktoś wie co to jest niech koniecznie do mnie napisze.




Na dziś koniec, ale już zapraszam Was na 26 lutego. Opublikuję wtedy specjalnego posta z okazji rocznicy blogowania. 

czwartek, 13 lutego 2014

Walentynkowe origami modułowe

Tak naprawdę miał być dzisiaj inny post, ale biorę udział w konkursie Wyzwanie Walentynkowe na tym blogu . Warunkiem udziału jest wykonanie pracy dowolną techniką - ja zdecydowałem się na origami modułowe i wyszło mi takie serce w wazonie. Trzymajcie za mnie kciuki w konkursie:)
Jak już poruszyłem temat, to życzę Wam dużo, dużo miłości a ponieważ nie umiem składać życzeń to na koniec zamieszczam krótki wierszyk:)

W dniu świętego Walentego,
Nic nie może dziać się złego,
Nikt nie może się dziś złościć,
Bo dziś nadszedł dzień miłości.




Proszę Was również o pomoc w rozpoznaniu tropów zwierząt które pokazałem w poprzednim poście.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...