Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiosna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 kwietnia 2015

Aktualizacja

Tym razem coś aktualnego a mianowicie wiosna we własnej osobie. Mimo że wczoraj znowu padał śnieg i pogoda płata figle to jednak można już wyraźnie dostrzec jak świat powoli się zieleni. Drzewa wypuszczają liście i kwiaty z których mam nadzieję będzie wiele owoców. Mój kot - Rudy niestety się nie odnalazł i pewnie już przepadł na zawsze. No cóż bywa:( W szkole ostatnio miałem sporo pracy, bo koniec roku się zbliża i mam nadzieję zdobyć pasek, dlatego budka dla pustułki, mimo że dawno gotowa wciąż czeka na zawieszenie. Dokładnie tydzień temu przyleciała do mnie pierwsza jaskółka a wczoraj obserwowałem pierwszego jerzyka w tym roku. Z dnia na dzień ptaków przybywa a myślę że właśnie teraz jest najlepsza pora do ich obserwacji, ponieważ jeszcze wciąż jest mało liści na drzewach.



















Na zakończenie zapraszam do oddania głosu na moją miejscowość więcej informacji TUTAJ


Na dziś tyle - do następnego razu:)



niedziela, 5 kwietnia 2015

Pogoda

Dziś trochę zdjęć - takich wiosennych na poprawę nastroju, bo pogoda ostatnio nie jest za fajna. U mnie na przemian sypie śnieg, lub świeci słońce. Zaginął mi kot  Rudy z tego posta -KLIK. Jak to kocur uwielbiał być głaskanym i w porównaniu do reszty moich kotów ufał każdemu, dlatego sądzę, że ktoś go sobie przywłaszczył, choć to tylko domysły. Miałem już kilka lat temu przypadek, że kot wrócił do domu dopiero po paru miesiącach!!! Mam nadzieję, że i w tym przypadku się znajdzie. Nie mam za bardzo o czym pisać kończą mi się zdjęcia do pokazania a najbliższe prognozy nie mówią, że będzie lepiej. Mam jeszcze gdzieś kilka zdjęć owadów a w zasadzie ciem - będzie Wam odpowiadało kilka postów z nimi? Mam nadzieję, że tak bo inaczej trzeba będzie sięgnąć do archiwum, lub mogę też wrzucić coś z ogrodu botanicznego:) Tak więc czekam na Wasze sugestie i do następnego razu:)






Jedna z pierwszych roślinek:











Jakiś grzybek:




Ktoś miał niezłą ucztę:) 


Podwórko Nivea
Może pamiętacie poprzedniego posta a jak nie to odsyłam TUTAJ o akcji w której bierze udział moja miejscowość - Ochojno. Dziękuję wszystkim którzy zdecydowali się oddać głosy i zapraszam kolejne osoby do głosowania. Można głosować raz dziennie a więcej informacji w linku podanym powyżej.




Pozdrawiam Karmnik54:)


niedziela, 22 marca 2015

Wiosna się budzi

Jak tam wrażenia po zaćmieniu słońca? Mi osobiście bardzo się podobało. Oglądałem je przez kliszę rentgenowską. Myślałem, że zrobię przez nią zdjęcie, ale niestety nie wyszło. Trudno liczy się obserwacja:) W ostatnim czasie nad polskim niebem można było zobaczyć również zorze! Niestety dowiedziałem się o niej dopiero dzień później. A Wam się udało?

W sobotę zrobiła się piękna pogoda - ciepło (ponad 10 stopni) i prawie bezwietrznie. Oczywiście tak świetną pogodę należy wykorzystać, więc wybrałem się standardowo do "mojego" lasu i opłaciło się. Na początek przywitały mnie dwa dzięcioły duże i dwie sójki. Postanowiłem pooglądać dzięcioły i wolnym krokiem udałem się w ich kierunku oczywiście zachowując odpowiednią odległość by ich nie spłoszyć. Nagle zobaczyłem duży cień. Należał on do myszołowa, który kołował tuż na czubkami drzew. Wyglądało to tak jakby chciał na którymś usiąść, lecz przeszkadzała mu moja obecność. Dzięcioły w tym czasie zdążyły się sporo oddalić, więc wybrałem się w stronę polanki. gdzie można było usłyszeć głos pierwiosnka i zięb. W liściach jak zwykle buszowały kosy. Kiedy dotarłem na miejsce usłyszałem pewien dźwięk, lecz nie wiedziałem do kogo należy. Po chwili zastanowienia stwierdziłem, że to przecież raniuszki. Ptaki piękne i bardzo je lubię, ale równocześnie denerwujące bo zawsze uciekają z kadru choć są mało płochliwe. Tego samego dnia udało mi się zobaczyć strzyżyka. I tu się zdziwiłem. Raniuszki przy nim są bardzo spokojne. Na początku myślałem, że to mysz chodzi po stercie gałęzi. Zdjęcia nie zrobiłem, ale cieszę się ze spotkania, bo teraz wiem że te ptaki są u mnie cały rok a nie tylko przelotem. Trzeba się wziąść za budki dla nich, bo dla pustułki prawie gotowa. Zostało ją tylko zawiesić.

Szpak:


 Las zaczyna się zielenić:





 Wszystko na to wskazuje, że w tym roku budkę zamieszka również sikorka, lecz tym razem modraszka:




W pewnym miejscu znalazłem pełno dziur w ziemi. Jak myślicie naturalnie się zrobiły, czy to np. należy do myszy?







niedziela, 15 marca 2015

Wiosenny bażant

Parę dni temu korzystając z kilku dni pogody wybrałem się do lasu. Na początku przywitał mnie znajomy dźwięk. Był to dzięcioł zielony. Często go słyszę, lecz dużo trudniej go zaobserwować. Siedział na czubku najwyższego drzewa w okolicy i ustawił się całkiem pod światło, więc nie dało się zrobić zdjęcia, ale jeśli chcecie go zobaczyć zaglądnijcie do wpisu Jesień i dzięcioł zielony. Owady powoli o sobie przypominają i jest ich coraz więcej. Na szczęście jeszcze nie utrudniają życia:)
Podczas wizyty w lesie widziałem też dzięcioła dużego, czyżyki, sójki, bogatki, modraszki, kowaliki, pełzacze, dzięcioła dużego, kosy i słychać było zięby. Kiedy już zbierałem się do domu, nagle usłyszałem szelest. Pomyślałem, że to jak zwykle kos i poszedłem dalej, jednak mimowolnie popatrzyłem w kierunku odgłosów. Zobaczyłem sporego ptaka - bażanta. Nie poszedłem za nim bo były tam zbyt duże zarośla na zdjęcia i szybko bym go spłoszył. Udało mi się go zajść z drugiej strony i miałem nadzieję, że tam się skieruje. Tak też się stało i mogłem go spokojnie obserwować, ale gąszcz  był ciągle za gęsty na zdjęcie. Bażant nagle skręcił, ja również i skierował się na otwartą przestrzeń.  W ostatniej chwili zauważył mnie i stanął za gałęziami co widać na zdjęciu. Popatrzył parę sekund i zawrócił. Mimo to i tak cieszę się ze zdjęcia i spotkania.

Bażant,bażant zwyczajny, bażant szlachetny, bażant pospolity, bażant łowny, bażant właściwy, (Phasianus colchicus) - gatunek średniej wielkości ptaka z rodziny kurowatych. Początkowo zamieszkiwał doliny rzeczne Kaukazu, lecz jako cenna zwierzyna łowna szybko został przeniesiony do Europy. Obecnie dobrze się czuje w zaroślach, zagajnikach, lasach w pobliżu pól uprawnych i łąk. Żywi się nasionami, kłączami roślin, owadami np. u mnie skutecznie zjada stonkę ziemniaczaną. Gniazdo zakłada w wygnieconej trawie i składa w nim 6-18 jaj. Jest ono bardzo dobrze schowane. Zimuje w Polsce.

Głos bażanta:



Mech z zarodnikami


Mały strumyczek leśny




I kawałek mojej polanki:)




Jakiś miesiąc temu czytałem o zaćmieniu słońca które będzie widoczne 20 marca między 9.00 a 12.00. Pomyślałem, że na pewno będą chmury. Od dwóch lat czekam na noc spadajęcych gwiazd która ma miejsce w sierpniu i co? Chmury. Popatrzyłem dziś na piątkową pogodę i tak:
Na jednej stronie 13 stopni słońce i 0% chmur na drugiej 9 stopni, zachmurzenie 90% i deszcz. Która się sprawdzi? Miejmy nadzieję, że ta lepsza:)

Za zakończenie taki dzisiejszy widoczek:




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...