środa, 15 października 2014

Boczanka brązowianka

 Boczanka brązowianka (pleuroptya ruralis) - gatunek motyla z rodziny wachlarzykowatych. Imago można spotkać od maja do września. Występuje w ogrodach parkach i lasach łęgowych. Roślinami żywicielskimi są pokrzywa, komosa, łoboda, chmiel zwyczajny, porzeczka, tawuła i wiązówka błotna.


Nie będzie mnie dwa dni, ponieważ jadę na wycieczkę szkolną. Dlatego też, niestety nie będę do Was zaglądał, ale jak wrócę odrobię zaległości.  Ptaki zaczynają ostatnio być bardzo aktywne. Można to zobaczyć zarówno w lesie jak i w przydomowym ogródku. Powoli zaczynam przygotowania do zimy. Deski na czatownie już przycięte, zostaje tylko konserwacja i mocowanie. Choć nauki sporo, udaje mi się czasem wyjść do lasu. Relacja z ostatnich wypadów w następnym poście.
Znalazłem nawet grzyba - maślaka modrzewiowego, więc grzybobranie tego roku zaliczone:)

A Wy robicie już przygotowania do zimy?




Pozdrawiam Karmnik54:)


43 komentarze:

  1. Jednego grzyba? Ja w tym roku nazbierała chyba z pieć koszy sama jedna, drugie tyle mąż. Ptaki faktycznie od ponad tygodnia są aktywne i podniecone jak na wiosnę niemal. Śliczna ćma, spotkałam ją na żywo. Udanego wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja nie szukałem grzybów ten rósł po drodze dlatego go znalazłem:)

      Usuń
  2. Niepozorny motylek, ale sympatyczny. U nas niestety z motylkami ubogo. pewnie przez te tony oprysków na zdrowych polskich ekologicznych jabłkach.

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie mi się maślak zmaslił... myślałem że doniosę i z jajeczniczką zjem, ale niestety...
    A motylek ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie grzybobranie również udane :) po cichu liczę, że zima się spóźni więc przygotowania muszą poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny motylek:)a przygotowania do zimy już na końcówce jeszcze postawić czatownie i dokupić 40kg słonecznika.Czyli jak co roku w sumie 300kg 3 gatunków nasion a i trochę prosa mam w kłosach:),reszta czyli sadło i smalec już na bieżąco:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny motylek. Ja się na grzybach nie znam, więc mnie siostra zaopatruje w grzyby. A do zimy przygotowań nie robię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Grzybów nie zbieram, a przygotowania czynię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie te nazwy motyli:)))
    Wlasnie zabralam sie do prac ogrodowowych,a le zima wydake sie taka daleka. Wciaz b. cieplo.
    Pozdrawiam i udanego wypoczynku zycze.

    OdpowiedzUsuń
  9. ....przepraszam ale musialam zmienic adres yolanda-art.blogspot.com (PASJA TO STAN UMYSŁU) pozdrawiam i zapraszam,:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...daj znać proszę czy działa....

      Usuń
    2. Działa:) A co to się stało, że zmieniasz adres?

      Usuń
  10. Ja jestem szczęśliwy jak znajdę opieńki, z których później robię sobie sos. Pycha! Zapraszam do siebie i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fine!!.. Thanks for your comment.. Happy weekend

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jutro jadę na grzyby:)
    Motylek niepozorny, ale zawsze to motylek! Motylki dla mnie to coś niedościgłego. To formy delikatne, wręcz bajkowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybierz się na w jakiś zakątek Zbiornika, można będą ciekawe gatunki :-)

    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie niestety leże chory w łóżku:(

      Usuń
  14. Kochane są te motyle.Uwielbiam je.My przygotowujemy się pomału na zimę.

    Pozdrawiam ciepło i serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podziwiam Cie niemiennie za wiedzę jaką masz na temat ptaków i nie tylko...czy jesteś w szkole prymusem? Mimo,ze jestes ode mnie duzo,dużo mlodszy, obawiam się,ze mlodszy od moich dzieci to bardzo lubie tu zaglądac ,zawsze mogę się czegoś od Ciebie nauczyć. Masz podobne zainteresowania jak moja córka ,ona pisze doktorat o ptakach...kos i kwiczoł? Chociaż Jej milością są wszystkie stworzenia szczegolnie psy.Pozdrawiam,i zycze udanej wycieczki,Yolanda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło słyszeć takie słowa:) Prymusem nie jestem choć w poprzednim roku szkolnym udało mi się wyciągnąć pasek na świadectwie:) A córka co studiuje?

      Usuń
  16. Mąż wybił mnie z myśli i już nie pamiętam co chciałam napisać... :/ W każdym razie ja przygotowuję się do malowania karmników drewnianych i mam pytanie, czy są jakieś farby, którymi nie powinnam malować? Maluję ogólnie dostępnymi z przeznaczeniem na zewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy do malowania karmników jest zwykły drewnochron. Nie znam się na tym za bardzo, ale wiem że ptaki nie tolerują jaskrawych kolorów. Sam zrobiłem czerwoną budkę i teraz będę ja przemalowywał na jakiś bardziej naturalny kolor dla ptaków. Myślę, że zwykłymi farbami nie powinno się nic stać, ale może nie maluj powierzchni na którą będziesz wysypywała pokarm i po malowaniu odstaw karmnik tak aby dobrze wywietrzał:) Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dzięki :) No właśnie zastanawiam się nad kolorkiem żółtym, ale pewnie będzie neutralny brązowy. Wywietrzenie... zadumałam się, gdzie go ukryć i jak go zabezpieczyć aby ptaki nie siadły na mokrym? Mam! Do foliaka go na czas schnięcia wstawię. Jeszcze raz dzięki :)

      Usuń
    3. Brązowy jest najlepszy:) Teraz tylko czekać zimy:)

      Usuń
  17. Boczanka brązowianka wdzięczna nazwa :))
    Co do zimy mam nadzieję szybko nie przyjdzie, chociaż na święta chcę śnieg! ale potem już nie.....
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za ślad po Twojej obecności:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...