niedziela, 15 grudnia 2013

Pierwsi goście

Mówiłem w poście Kolejny karmnik, że niedługo wrzucę zdjęcia z testowania i oto one:




Karmnik sprawdza się doskonale i cały czas jest oblegany przez sikorki. Mam nadzieję że niedługo przyleci więcej ptaków.

A na dole dzięcioł, który odwiedził mnie w tym roku po raz pierwszy.


Znowu zobaczyłem raniuszka, ale tym razem u cioci. To moje drugie spotkanie z tym ptaszkiem. Może dopiero pojawiły się w okolicy, bo jak już pisałem w poście Dwa nowe gatunki nigdy wcześnie ich nigdzie nie widziałem. Może już zostaną na co bardzo liczę. Raniuszek to mały ptaszek, ale bardzo hałaśliwy i to właśnie dzięki głosowi go zobaczyłem. Zdjęcia marne bo pogoda paskudna a raniuszek ruchliwy.






36 komentarzy:

  1. uroczo, też mi się marzy karminczek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc trzeba to marzenie spełnić:)

      Usuń
  2. Fajne ujęcia :) Raniuszka nigdy chyba nie widziałam, zresztą fotografowanie ptaków jest dużą sztuką, bo wszystkie są ruchliwe i płochliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie, ale raniuszek szczególnie:)

      Usuń
  3. Witaj ! Wspaniałe zdjęcia ptaków. Piękne bogatki, dzięciołek i ten nieznany mi raniuszek. Mnie też odwiedzają nowe okazy. Miałam dziś wizytę zięby i chyba sikorki sosnówki. Zięba dała się sfotografować ale sosnówka okazała się bardzo płochliwa....
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku zięby i sosnówki u mnie jeszcze nie było, ale ze zdjęciem sosnówki w tamtym roku miałem sporo problemu:)

      Usuń
  4. :) Karmnik jak mój :) Ale raniuszka to Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. W stosunku do ciała ogonek ma pokaźny:)

      Usuń
  6. Raniuszka w karmniku to nie widziałam jeszcze, gratulacje :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne, a u mnie pustki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze widocznie mają naturalne pożywienie:) Jak będzie już prawdziwa zima to na pewno przylecą:)

      Usuń
  8. BARDZO TO MILE ZAJECIE , OGLADANIE PTASZKOW W KARMNIKU...CIEKAWA JESTEM ILE BEDZIESZ MIAL GOSCI W TYM ROKU W ZIMIE...POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas też są już gości, najczęściej sikorki i wróbelki. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też ich najwięcej a wróbli w szczególności:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. No, no rozrasta sie ta ptasia stolowka;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech się rozrasta i będzie jak największa:)

      Usuń
  11. Jak to dobrze, że naszemu pudłu na rozpasie się tylko wydaje, że żyje obok chlewika, to mu niewątpliwie poprawia humor i samopoczucie. Dlatego z niechęcią sprowadzam go na ziemię, on żyje w chlewiku. Tak przynajmniej wynika z jego wypowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sikorki pięknie się prezentują! Super zdjęcia.
    Taki karmnik z dziurami w drzewie, bardzo mi się podobał, gdzieś w sieci widziałam. Mój M podobny zrobił, czy Ty też sam go zrobiłeś?
    Raniszek malusieńki i piękniusieńki:) Też bym chciała takiego zobaczyć u siebie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię obserwować ptaki - szkoda, że najlepiej udaje się to zimą, przy karmniku. U mnie jest pełne "spectrum". Najpiękniejsze są chyba grubodzioby, lubię wiecznie awanturujące się dzwońce, zresztą wszystkie są piękne. Czasem przychodzą też kuropatwy. To zależy, na ile ciężka jest zima. Od jakiegoś czau widuję dużo kwiczołów. W sadzie na jabłoniach zostawiam im jabłka, skrzętnie z nich korzystają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuropatw to Ci zazdroszczę, bo reszta to do mnie przychodzi:)

      Usuń
  14. Wow,ptasie miasto....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. :))) U mnie raniuszków nie ma. Za to wszystkie odmiany sikor gromadnie okupują karmnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie prawie wszystkie oprócz czubatki:)

      Usuń

Dziękuje za ślad po Twojej obecności:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...